Tylko ja zamiast nie przejmować się tym, to dostaje takich nerwów, że nie potrafię czasami nad tym zapanować. Mam dwóch synów (jeden syn ma 2 latka a drugi ma 5 miesięcy). Widzę, że starszy syn jest przerażony, jak widzi takie sytuacje. Chce panować nad nerwami, ale nie potrafię :( Dodam, że moja mama choruje na tzw.
Kocha swoją rodzinę, chroni Alfa, ale niekiedy nie panuje nad nerwami, targając sobie z głowy przerzedzone włosy. Jego żona Kate nie lubi, kiedy sympatyczny kosmita panoszy się po domu, zdarza się je ochrzanić go za to, co prowadzi do zabawnych sytuacji. Dzieciaki – Lynn i Brian – uwielbiają swojego pupila i zawsze stają za nim
Wielogłosowa narracja rzuca bardzo interesujące światło na funkcjonowanie dzieci z ADHD, autyzmem oraz zespołem Aspergera. Książka Jacka Hołuba pozwala się zastanowić nad tym, jak łatwo poddajemy się stereotypowemu myśleniu, poszerza wyobraźnię i sprzyja rozwijaniu wrażliwości w obliczu czasem niepojętej inności.
nie panuje nad sobą ★★★ NIEŁAD: panuje przed sprzątaniem ★★★ ANARCHIA: panuje, gdy nikt nie panuje ★★★ BaJo: DOSTATEK: panuje w domu bogacza ★★★ DYSTOPIA: stosunki społeczne, w których panuje zło ★★★★ galapagos1234: HARMIDER: panuje w szkole na przerwie ★★★ Robertski69: BEZKRÓLEWIE: panuje, gdy nikt
Przez ten okropny czas prawie nie zmrużyłam oka, czuwając i przy synu, i przy mężu, którego łóżko pani doktor – wzruszona moim oddaniem – zgodziła się przewieźć do tej samej sali. Teraz mój wzrok powędrował nad synem w stronę męża. Leżał pod oknem, tyłem do ściany, z twarzą tylko nieco mniej bladą od buzi Maćka.
Czy jest tu ktoś kto nie panuje nad nerwami jeśli tak to chciałbym z taką osobą popisać bo potrzebuje wsparcia
. Otóż moje pytanie jest skierowane do psychologa, nie panuje nad swoimi emocjami, się kłócę z mężem o byle co,dlaczego mi się wydaję że mam zawsze rację nie ma dnia żebym nie strzeliła focha albo się nie kłuciła, co jest ze mną czy jestem choleryczką?proszę o pomoc bo mój związek długo nie przetrwa przeze mnie KOBIETA, 31 LAT ponad rok temu Miłość od pierwszego wejrzenia częściej przytrafia się mężczyznom Dzień dobry, Proszę udać się do psychoterapeuty na konsultacje, które być może zakończą się wspólną decyzją o podjęciu leczenia i/lub skierowaniu na psychoterapię pary. Pomoc może Pani uzyskać w ramach NFZ lub prywatnie. W internecie dostępna jest również lista certyfikowanych psychoterapeutów Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego wg miejscowości. 0 Diagnozowanie siebie niczemu nie służy, nie jest istotne, że jest Pani choleryczką, natomiast istotne jest, że Pani sposób komunikowania się z innymi bywa dla nich krzywdzący. Z Pani opisu wynika, że reaguje Pani impulsywnie w momencie, kiedy ktoś ma odmienne zdanie, widzi coś inaczej. Pani niski poziom tolerancji na zachowania innych osób, musi być bardzo trudny dla Pani samej i dla otocznia. Sztuka bycia z innymi, to umiejętność budowania kompromisu, to rozmowa a nie obrażanie się.. Bardzo ważne jest, aby pozwoliła sobie Pani na pracę nad sobą i rozpoczęła Pani psychoterapie indywidualną. Psychoterapia pomoże Pani w rozpoznaniu skąd u Pani takie reakcje, pomoże je zatrzymywać i z większą tolerancją reagować na odmienne opinie. Liczę się z tym, że na moje słowa może Pani też zareagować impulsywnie, bo dotkną one jakiejś wrażliwej części w Pani. Jednak zdecydowałam się jak najuczciwiej opisać to co się z może z Panią dziać. Pozdrawiam 0 Dzień dobry, nie ma możliwości odpowiedzenia na pani pytania na tym portalu. Jeżeli widzi pani problem (rozumiem, że podejrzewa pani, że denerwuje się nieadekwatnie do problemów) to zachęcam do podjęcia psychoterapii. Dobrze rozpocząć od pogłębionej diagnozy psychologicznej, która składa się z kilku spotkań z psychologiem. Następnie specjalista zaleci dalsze kroki postępowania. Pozdrawiam. 0 Dlaczego? Trudno odpowiedzieć na te pytania, bo nie dała Pani absolutnie żadnych informacji. Najprościej odpowiedzieć - bo nie kontroluje Pani emocji... ...ale dlaczego się tak dzieje to powinna Pani ustalić już osobiście w gabinecie psychologicznym. Być może poznawczo-behawioralny trening opanowania złości pomoże Pani w problemie. A może być też tak, że Pani problem jest trochę głębszy i będzie wymagał dłuższych spotkań ze specjalistą. Jedno jest pewne - skoro Pani problemy narastają i nie umie sobie Pani z nimi poradzić samodzielnie - niezbędne jest podjęcie spotkań z psychologiem lub psychoterapeutą. Pozdrawiam. 0 Udzielenie odpowiedzi na pani pytanie wymagałoby osobistej konsultacji. Po to, aby zebrać szczegółowy wywiad i uzyskać więcej informacji o tym, co się dzieje, skąd pani zachowania się biorą. Poza tym diagnoza - diagnozą, od samego nazwania problemu nie nastąpi zmiana. Zachęcam więc do rozważenia psychoterapii. 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Brak opanowania nad wrażaniem emocji – odpowiada Mgr Joanna Kołodziejczyk Trudności w opanowaniu emocji u matki dwójki dzieci – odpowiada Mgr Patrycja Stajer Brak uczuć i silnych emocji – odpowiada Mgr Karolina Matlak Problem z opanowaniem emocji – odpowiada Mgr Patrycja Stajer Problemy z opanowaniem nerwów i emocji – odpowiada Mgr Patrycja Stajer Problemy z opanowaniem emocji u 30-latki – odpowiada Mgr Karolina Matlak Nauka radzenia sobie z emocjami – odpowiada mgr Katarzyna Binder Jak opanować emocje i nerwy w kontakcie z partnerem? – odpowiada Mgr Anna Ingarden Co powoduje ataki złości i trudności z opanowaniem emocji? – odpowiada Mgr Piotr Jan Antoniak Brak przeżywania głębszych emocji – odpowiada Renata GrzechociĹska artykuły
Od rana chodzisz nabuzowany i tylko czekasz na pretekst, aby wybuchnąć? A może właśnie się pokłóciliście i ona wciąż jest gotowa skoczyć Ci do gardła? Szkoda nerwów. Zobacz, skąd się bierze nasz gniew i poznaj proste sposoby na jego rozładowanie. Zazwyczaj dzieje się to tak: zrobiłeś coś głupiego, coś, czego naprawdę powinieneś się wstydzić. Ona się wkurza. Zaczynacie się kłócić, a Ty - próbując się bronić - jeszcze bardziej pogarszasz sprawę. Czasami w trakcie "wymiany ognia" dopada Cię refleksja, że ona rzeczywiście ma rację. "Jezu, faktycznie zachowałem się jak dupek" - myślisz sobie i wyrażasz szczerą skruchę. Ona przyjmuje przeprosiny, ale, "...żeby to było ostatni raz" - mówi, dysząc jeszcze złością. "No, tym razem się udało" - myślisz z ulgą. Czujesz, jak odpływa z Ciebie napięcie, jesteś zadowolony z siebie, a widok jej falujących z gniewu piersi sprawia, że zaczynasz snuć gorączkowe plany co do dalszych kroków na drodze do pokojowego współistnienia. Sytuacja wygląda na opanowaną. Układ? Nawet dwa! Nagle, ni stąd ni z owąd, ona wraca do sprawy sprzed roku, kiedy znowu czegoś tam zapomniałeś zrobić czy zrobiłeś coś nie tak. Ale przecież to nie ma nic wspólnego z dzisiejszą awanturą! Musisz naprawdę natężyć pamięć, żeby sobie przypomnieć, o co w ogóle chodziło, natomiast ona pamięta wszystko w najdrobniejszych szczegółach: co wtedy zrobiłeś, jakich argumentów używałeś, pamięta nawet, jak byłeś ubrany. I wywleka to wszystko od nowa, coraz bardziej się przy tym ekscytując, choć przed chwilą wydawało się, że już się dogadaliście. Skąd się bierze jej bojowy nastrój? Wbrew pozorom, wcale nie jest tak, że ona podświadomie próbuje rozwalić wasz związek czy też czerpie jakąś perwersyjną przyjemność z kłótni. Przyczyna jest prosta: jej układ limbiczny i autonomiczny układ nerwowy działają w różnym tempie. Nie pamiętasz z lekcji biologii w podstawówce, co dokładnie kryje się za tymi nazwami? Oto krótkie przypomnienie. Układ limbiczny to struktura w mózgu odpowiadająca za zachowania, emocje i popędy. Pośrednio ma także wpływ na działanie narządów wewnętrznych. Natomiast autonomiczny układ nerwowy to układ odpowiadający za reakcje organizmu, zachodzące bez udziału woli. Np. kiedy jest Ci gorąco, nie musisz myśleć o tym, że trzeba by się spocić dla ochłody, decyduje o tym samodzielnie właśnie autonomiczny układ nerwowy. OK, ale co to ma wspólnego z tą pozornie absurdalną awanturą o sprawę sprzed roku? Już wyjaśniamy.
Witam, jestem z mężem ponad 5 lat , kiedy się poznaliśmy był jak ideał. Takiego faceta zawsze szukałam. Po kilku latach małżeństwa urodził się nasz syn i od tego momentu wszystko się zmieniło. Kiedy urodziło się dziecko po jakiś kilku miesiącach zmienił się w bardzo nerwowego człowieka. W chwili obecnej wygląda to tak, że non stop są między nami jakieś nieporozumienia, do tego krzyczy na dziecko, nie ma dla niego czasu kiedy syn chce się z nim pobawić. Zawsze jest coś… kiedy zwracam mu na to uwagę to unosi się na mnie i twierdzi że ja tak syna źle wychowałam i że to moja wina, że nie umie się sam pobawić. Zauważyłam że syn stał się bardzo nerwowy, kiedy pytam go o coś spokojnie to mi odwarkuje. Być może to wina tego że mąż ciągle na niego krzyczy. Czasami mam dość tego wszystkiego, nerwowy mąż i zbuntowany 4 latek. Wszystko się nakłada na moja słabą psychikę, która jest już wykończona. Długo by jeszcze tak pisać, moja rodzina jest daleko. Nie mam się komu wyzalic , jest mi cholernie ciężko i trudno. Codziennie płacze, kiedy tylko sie zdenerwuje to boli mnie brzuch i trzęse się cała. Kiedyś byłam spokojną, uśmiechniętą dziewczyną a teraz… ludzie to widzą patrząc na mnie, a ja robie dobra minę chociaż w środku jestem pystkowiem emocjonalnym. Macierzynstwo miało być wspaniałe a dla mnie jest tragiczne. Wiele w życiu przeszłam, chce tylko spokoju… Ostatnio bardzo często przelatuje mi przez myśl żeby się zabić, żeby już nie mieć tych problemów. Mąż też mi nie pomaga, wszystko jest na mojej głowie. Najlepiej wychodzi mu strzelanie focha…
Jak panować nad emocjami – 9 sprawdzonych i niezawodnych sposobów Każdy przeżywa czasem silne emocje. Zdarza się także, że są one tak przytłaczające, że ciężko je opanować. Prowadzi to do frustracji, a także do słów lub działań, których później możesz żałować. Dowiedz się jak panować nad emocjami, tak, by to one nie przejęły kontroli nad Tobą. Zapisz się na bezpłatną konsultację psychologiczną Emocje, czy uczucia, czyli krótki wstęp teoretyczny? W potocznym rozumieniu bardzo często używamy zamiennie słów „emocje” i „uczucia”. Jednak psychologia nie stawia znaku równości między nimi. Jaka więc jest różnica? To, co potocznie wrzucamy do jednego worka z napisem „emocje“, nauka generalnie rozdziela na: uczucia, afekty, emocje, motywacje, nastroje, namiętności, sentymenty i pasje. Nie jest to jednak ostateczny podział, a tylko jedna z możliwych propozycji. Środowisko psychologiczne, podobnie jak w innych kwestiach, nie jest w stu procentach zgodne i dokładne rozumienie każdego terminu zależy od przyjętej perspektywy. Uczucia Uczucia opisują stosunek człowieka do rzeczywistości – na przykład do świata, do innych ludzi, czy też do zdarzeń. Przykładem uczucia jest miłość do innego człowieka (na przykład partnera). Uczucia powstają poprzez “przepuszczenie” emocji przez wzory kulturowe i wcześniejsze doświadczenia. Afekty Afekty, w dużym uproszczeniu, to sposób uzewnętrznienia przez człowieka przeżywanych emocji (na przykład afekt osłabiony, to za słabe wyrażanie emocji, porównując do intensywności ich przeżywania). Emocje Emocje definiuje się poprzez wymienienie ich cech – są silne, nietrwałe i gwałtowne, są też wartościowane (w formie pobudzenia pozytywnego lub negatywnego). Powstanie emocji poprzedza jakieś wydarzenie. Emocje pozytywne motywują do kontynuowania wykonywania czynności, która je wywołała; natomiast emocje negatywne mają za zadanie sprawić, by człowiek przestał wykonywać daną czynność (lub na przykład znajdować się w danym środowisku). Zdarza się również, że jedno wydarzenie wywołuje jednocześnie emocje pozytywne i negatywne. Emocje, poza wymiarem wewnętrznym, objawiają się także w organizmie. Możemy zauważać je poprzez odpowiednią mimikę lub inne charakterystyczne dla konkretnych emocji objawy (na przykład pocenie się, czerwienienie). Emocje są charakterystyczne dla ludzi – wszyscy, bez wyjątku, je przeżywamy. Na tym nie kończy się podobieństwo – odczuwamy te same emocje, w zbliżonych sytuacjach, a także okazujemy je podobnie. Sześć emocji podstawowych Na okazywaniu emocji (inaczej: ekspresji emocji) skupił się w swojej pracy naukowej Paul Ekman, amerykański psycholog i prawdziwy pionier badań nad emocjami i mimiką twarzy ludzkiej. Wyróżnił on sześć podstawowych emocji: radość, zaskoczenie, złość, smutek, strach i wstręt. Co w nich takiego podstawowego? Otóż Ekman dowiódł, że ich wyrażanie jest niezależne kulturowo. Te sześć emocji wyrażają podobnie zarówno biznesmeni z Nowego Jorku, jak i ludzie plemienni, którzy nigdy nie spotkali cywilizacji. Mikromimika Ekman zauważył jeszcze jedną bardzo ważną prawidłowość dotyczącą emocji – mikromimikę. Jest to bardzo krótki (mniej więcej 50 milisekund) wyraz twarzy zdradzający prawdziwie przeżywane emocje. Możesz panować nad emocjami, możesz nawet nauczyć się je maskować, ale mikromimiki nie oszukasz. Jeśli poczujesz jakąś emocję, to przynajmniej przez ułamek sekundy będzie ona widoczna na Twojej twarzy. Motywacje Ich rozumienie w nauce jest bardzo zbliżone do rozumienia potocznego – motywacja to pewien stan gotowości do określonego działania. Często określane jako „siła, która pcha do przodu”. Nastroje Nastroje, w porównaniu do emocji, są spokojniejsze, przebiegają łagodniej, ale trwają dłużej. Nastrojem może być na przykład tęsknota albo wesołość. Namiętności Jest to skłonność do silnego przeżywania uczuć. Szczególnie często występują w młodym wieku. Wiele osób wie intuicyjnie, czym jest inteligencja. Podobnie wiele ludzi słyszało o ilorazie inteligencji, czyli sposobie określania jej wysokości. Niestety, niewiele ludzi wie o rozróżnieniu na rodzaje inteligencji. Jedną z koncepcji, rozdzielającą inteligencję na 7 typów jest koncepcja inteligencji wielorakich, autorstwa Gardnera, amerykańskiego psychologa. Koncepcja powstała jako sprzeciw Gardnera na rozumienie inteligencji tylko jako umiejętności logicznego myślenia. Gardner wyróżnił siedem rodzajów inteligencji: logiczno-matematyczna (m. in. dostrzeganie wzorców logicznych)językowa (m. in. wrażliwość na różne funkcje języka)przyrodnicza (m. in. zdolność do interakcji z naturą)muzyczna (m. in. wrażliwość na rytmy i melodie)przestrzenna (m. in. umiejętność trafnego postrzegania świata i odległości)cielesno-kinestetyczna (m. in. umiejętność kontroli ciała, na przykład w tańcu)interpersonalna (m. in. umiejętność reakcji na nastroje innych ludzi)intrapersonalna (m. in. umiejętność rozróżniania własnych emocji i kontrolowania ich – to jest właśnie inteligencja emocjonalna w rozumieniu Gardnera) Gardner to nie jedyny badacz psychiki, który dostrzegł istnienie odrębnego typu inteligencji, charakterystycznego dla pracy z własnymi emocjami. Daniel Goleman, psycholog amerykański, napisał książkę „Inteligencja emocjonalna”, która szybko stała się światowym bestsellerem. W tym ujęciu inteligencja emocjonalna oznacza cały zestaw umiejętności, w tym: zdolność do rozumienia samego siebiezdolność do rozumienia, kierowania i kontrolowania swoich emocjiumiejętność motywowania się do działania empatia Nad inteligencją emocjonalną zastanawiało się także wielu innych badaczy. Wspominał o niej Karol Darwin, twórca teorii ewolucji. Za pierwszą definicję tego typu inteligencji uważa się tą stworzoną przez naukowców Mayera oraz Saloveya: „Inteligencja emocjonalna to umiejętność właściwej percepcji, oceny i wyrażania emocji, umiejętność dostępu do uczuć, zdolność ich generowania w momentach, gdy mogą wspomóc myślenie, umiejętność rozumienia emocji i zrozumienie wiedzy emocjonalnej, oraz umiejętność regulowania emocji tak, by wspomagać rozwój emocjonalny i intelektualny” Inteligencja emocjonalna, rozumiana jako zbiór umiejętności, składa się zasadniczo z następujących zdolności: zdolność dostrzegania własnych emocji i doceniania ich znaczenia (na przykład umiejętność określenia, w jakim stanie emocjonalnym jest się w danej chwili)zdolność do spostrzegania emocji innych ludzi (na przykład wychwytywanie z mimiki i tonu głosu tego, jakie ktoś aktualnie przeżywa emocje)zdolność do ekspresji emocji (na przykład umiejętność opowiadania o przeżywanych stanach emocjonalnych)zdolność do rozumienia emocji (na przykład wiedza o tym, jakie sytuacje wzbudzają jakie emocje – żałoba powoduje smutek, wygrana powoduje radość itp.)zdolność do wykorzystywania emocji w myśleniu i działaniu (na przykład rozumienie swoich emocji i wykorzystanie tej wiedzy do kontynuowania lub zaprzestania danego działania)zdolność do regulowania emocji (na przykład umiejętność poprawienia samemu sobie nastroju)zdolność do wpływania na stan emocjonalny innych ludzi (na przykład umiejętność pocieszania). 9 metod panowania nad emocjami Czas na konkrety. Co zrobić w sytuacji, gdy czasem tracisz panowanie nad emocjami? Przetestuj poniższe metody, które mają udowodnione działanie. Metoda 1: Daj sobie chwilę wytchnienia Często, gdy ktoś przeżywa silne emocje, możemy od niego usłyszeć na przykład. „muszę się przejść”, albo „potrzebuję chwili”. Jest to bardzo intuicyjna, ale bardzo dobra metoda. Bardzo silne pobudzenie emocjonalne może wprowadzać w szok, a działanie w takim stanie może pogorszyć sytuację, co będzie prowadzić do dalszych negatywnych emocji. Jeśli więc poczujesz przypływ bardzo silnych emocji – odczekaj chwilę. Nie ma uniwersalnego czasu, który pomoże opaść emocjom, po prostu wykorzystaj czas, który masz. Jeśli musisz działać szybko, to pomoże nawet chwila spędzona na głębokim i powolnym oddechu oraz odliczaniu w myślach. Jeśli czas na to pozwala, warto przejść się na spacer. Odcięcie się od sytuacji pozwala się zdystansować i pozwala opaść burzy hormonalnej w organizmie. Więcej o stanach lękowych Metoda 2: Systematycznie się relaksuj Równowagę emocjonalną można ćwiczyć! Jeżeli będziesz systematycznie dbać o równowagę w tej sferze swojego życia, dużo łatwiej będzie Ci łagodnie zareagować w trudnej sytuacji. Jak ćwiczyć panowanie nad emocjami? Na przykład poprzez relaksację. Regularna medytacja, ćwiczenia fizyczne, czy prowadzenie dziennika swoich myśli, pomaga Ci lepiej poznać samego siebie, wyciszyć się i na bieżąco dawać upust napięciom w Twojej psychice. Dzięki temu unikniesz także sytuacji, w której wszystko się na siebie nakłada, co wprowadza silny stres i powoduje wybuch silnych negatywnych emocji. Relaksacja może też pomóc doraźnie, gdy już pojawi się trudna sytuacja. Najważniejsze są dwie kwestie: uspokojenie oddechu – postaraj się powoli wdychać powietrze głęboko przez nos, a następnie powoli je wypuszczać ustami, tak, by oddech był jak najspokojniejszyrozluźnienie mięśni – gdy przeżywamy negatywne emocje, jesteśmy spięci, często w takiej sytuacji zaciskamy pięści i unosimy ramiona. Postaraj się odwrócić tę reakcję – opuść ramiona, wyprostuj plecy i postaraj się, głęboko oddychając, rozluźnić wszystkie mięśnie swojego ciała. Najlepsze techniki i ćwiczenia relaksacyjne Metoda 3: Uśmiechnij się 🙂 Ta metoda na pierwszy rzut oka może się wydawać dziwna i nieskuteczna. W końcu jak się uśmiechać, jeśli kontrolę nad Tobą przejeły negatywne emocje? Spróbuj podejść do lustra, wyprostować sylwetkę i uśmiechnąć się do siebie. Na jakiej zasadzie to działa? Chodzi tutaj o hipotezę sprzężenia zwrotnego. Zgodnie z jej założeniami samo naśladowanie emocji (czyli uśmiechanie się na wzór radości) zwiększa intensywność odczuwania tej emocji, natomiast hamowanie wyrażania emocji (czyli w tym przypadku na przykład powstrzymanie się od płaczu, smutnego wyrazu twarzy i skulonej postawy) hamuje odczuwanie tej emocji. Jest to metoda szybka i skuteczna, szczególnie przydatna w uporaniu się w ogarniającym poczuciu smutku i bezsilności. Metoda 4: W zdrowym ciele, zdrowy duch Przypomnij sobie sytuację, w której jesteś chory, masz podwyższoną temperaturę, nie możesz oddychać przez katar, a głowę rozsadza ból. Raczej ciężko wtedy o stan relaksacji i zadowolenia, prawda? Tak działa ludzki organizm – choroba lub nawet drobne zaburzenia podwyższają drażliwość i obniżają nastrój. Jeżeli często przejmują nad Tobą kontrolę negatywne emocje, warto przyjrzeć się stanowi własnego zdrowia. Brak ruchu, kiepska dieta, choroby, niedobory mikroelementów i witamin… To wszystko może powodować większą podatność na negatywne emocje. Metoda 5: Nazwij swoje emocje Nazywanie emocji działa bardzo podobnie do metody pierwszej, czyli odczekaniu pewnego czasu. Pozwala się zdystansować i zrozumieć, że emocja jest chwilowa, a Ty nie jesteś emocją. Tak też powinieneś formułować zdania – na przykład „czuję złość” zamiast „jestem zły” albo „czuję smutek” zamiast „jestem smutny”. Nazywać emocje możesz w różnej formie – możesz mówić do siebie (na głos lub w myślach), porozmawiać z kimś bliskim lub zapisać swoje przemyślenia na papierze. Metoda 6: Myśl o rozwiązaniu Są dwa rodzaje sytuacji, które wprowadzają Cię stan bardzo silnych negatywnych emocji: takie, nad którymi masz kontrolę i takie, nad którymi kontroli nie masz. Jeżeli masz kontrolę nad sytuacją – postaraj się jak najmocniej, w analityczny sposób skupić na rozwiązaniu. Co możesz zrobić, by jak najszybciej i najskuteczniej zażegnać kryzys? Pomyśl o dostępnych opcjach, rozważ, która będzie najlepsza i… działaj. Metoda 7: Skup się na czymś innym Jeżeli jednak znajdujesz w sytuacji, nad którą nie masz kontroli (zadziałała tak zwana „siła wyższa”), musisz po prostu odpuścić. Wypadek na drodze, przez który powstał korek, który sprawia, że spóźnisz się do pracy, nie zależy od Ciebie i nic nie możesz z nim zrobić. Skup więc uwagę na czymś innym – możesz posłuchać muzyki lub audiobooka, zadzwonić do kogoś z rodziny lub zająć się jakimkolwiek innym przyjemnym zajęciem, które odciągnie Cię od pogrążania się w odmętach negatywnych emocji. Metoda 8: Nie kontroluj emocji – pozwól jej przepłynąć Przyjrzyj się swojej emocji, zaobserwuj, jak się objawia (może na przykład trzęsą Ci się ręce, łzy napływają do oczu, masz ochotę krzyczeć). Nazwij ją i nie walcz z nią – wręcz przeciwnie, postaraj się rozluźnić ciało. Następnie obserwuj, jak powoli emocja odchodzi, oddychaj głęboko i przetrwaj ten moment. Zauważ jak zmienia się Twój stan, gdy emocja słabnie – jak uspokaja Ci się oddech, spowalnia bicie serca i wraca jasność myślenia. Umów się na bezpłatną konsultację online Metoda 9: Zadbaj o siebie Możesz spróbować przygotować sobie proste rozwiązania, zanim jeszcze nastąpi stan uległości negatywnym emocjom. Gdy już ulegniesz smutkowi lub złości, ciężko wymyślić skuteczny i rozsądny pomysł pomocy samemu sobie. Dlatego warto pomyśleć o tym w zanadrzu – zastanów się, co Cię relaksuje i poprawia Ci humor? Może jakieś dobre jedzenie, podnoszący na duchu film, sport lub inne hobby? Możesz zapisać taką listę i zerkać na nią w chwili słabości – będziesz mieć gotowe rozwiązanie. Tych rzeczy nie rób! Nie pal tytoniu i nie pij alkoholu. Lub je mocno ogranicz. To jedno z intuicyjnych działań, które przynosi efekt odwrotny do zamierzonego. Negatywne emocje, takie, jak złość, podnoszą ciśnienie i pobudzają. Alkohol i papierosy robią dokładnie to samo, czyli w efekcie jesteś jeszcze bardziej pobudzony, zamiast się uspokoić. Nie pogrążaj się w emocjach. Zamartwianie się, narzekanie i zatracanie się w negatywnych emocjach tylko podtrzymują stan, który nam nie służy. W takiej sytuacji słuchanie smutnej muzyki, oglądanie przygnębiających filmów, rozpamiętywanie błędów przeszłości – to samodzielne przedłużanie swojego cierpienia. Lepszym wyjściem byłaby w tej sytuacji metoda pierwsza, czyli zdystansowanie się i odwrócenie swojej uwagi. Nie podejmuj ważnych decyzji pod wpływem emocji. Silne emocje to naprawdę najgorszy doradca. Mózg zalany falą hormonów nie funkcjonuje tak, jak w normalnej sytuacji. Skutki takiego działania mogą być opłakane. Ta zasada wyjątkowo tyczy się nie tylko negatywnych emocji, ale także bardzo silnych emocji pozytywnych (tak zwany nadmierny entuzjazm). Podsumowanie Emocje to bardzo złożony temat, który od wielu dekad nurtuje badaczy z całego świata. I choć wiedza potoczna mówi, że emocje to “coś” czego nie można opanować i co w sposób niezależny od naszej woli steruje całym naszym funkcjonowaniem, to wiedza naukowa podważa to przekonanie. Nad emocjami można zapanować! Istnieją techniki, dzięki którym skutecznie się tego nauczysz. Spróbuj, nie poddawaj się i nie pozwól emocjom, szczególnie tym negatywnym, przejąć kontroli nad swoim ciałem i psychiką. Jak możesz sobie pomóc Polecane artykuły
mąż nie panuje nad nerwami